Upłynęły trzy lata, odkąd Agnieszka wróciła z pełnego wrażeń Paryża do szarej rzeczywistości w peerelowskiej Polsce. Wspomnienia zbladły, a życie toczy się dalej. Pewnego dnia, na urodzinowym przyjęciu, pod naciskiem braci, Agnieszka zgadza się na przyspieszenie ślubu z narzeczonym. W dodatku bracia już mają pomysł na ich podróż poślubną! Nigdy nie byli w Paryżu, a myśl o wyjeździe na „zgniły zachód” bardzo ich kusi. I tak, zanim Agnieszka zdąży zaprotestować, klamka zapada. Teściowa szyje piękną suknię, matka Agnieszki cieszy się, że wreszcie związek będzie...