Nie bez powodu mafia nazywa się "rodziną". Każda nawet najsolidniejsza rodzina ma w sobie bowiem coś z mafii. Pełna jest uprzedzeń do ludzi nienależących do kręgu krewnych i powinowatych, obowiązuje w niej plemienny kod porozumiewania. Litość miesza się tu z żądzą mordu, miłość z nienawiścią, altruizm z wyrachowaniem. W każdej rodzinie znajduje się ktoś, kto pamięta, kto jest kronikarzem. Bogna Wegner, narratorka i jedna z bohaterek najnowszej powieści Krystyny Kofty, jest złodziejką pamięci. Kolekcjonuje wspomnienia własne i cudze, zdarzenia całkiem realne i metafizyczne, złe i...