Czy można budować przyszłość, gdy przeszłość wciąż domaga się zapłaty?
Dagmara Brewka przeszła piekło bezdomności, uzależnienia i samotności. Próbuje budować swoje kruche szczęście w małym miasteczku nad Zalewem Wiślanym. Zyskuje sympatię mieszkańców, a w jej sercu rodzi się miłość.
Jest szczęśliwa i pełna wiary w przyszłość, ale pewnego dnia otrzymuje list, który burzy jej z takim trudem zbudowany świat. Rozczarowanie, poczucie zdrady i stare demony wracają z całą mocą. W dodatku między nią, a ukochanym wkradają się niedopowiedzenia, półprawdy, tajemnice...