Książka jest kontynuacją autobiograficznych wspomnień tłumacza rządowego, który relacjonuje swoje najbardziej interesujące doświadczenia zawodowe i prywatne, ale szczególnie te związane z wyjazdami służbowymi. Ze stronic książki poznajemy profesjonalistę, któremu znajomości języka rosyjskiego, mimo że jest Polakiem, mogą zazdrościć sami Rosjanie. Autor może poszczycić się spotkaniami (jako tłumacz rządowy) z takimi osobistościami polityki jak Breżniew, Szewardnadze, Kania, Jaroszewski, Jaruzelski, Gierek, Tito i wielu innych. Pan Janowski służbowo wyjeżdżał na Kubę, do...