Gdy sięgamy po książkę, której autorem jest ciężko chory nastolatek, spodziewamy się historii pełnej cierpienia i bólu, opisu choroby oraz tego jak negatywnie wpływa ona na życie. Nic podobnego nie ma miejsca w przypadku gdy autorem jest Sammy Basso.
Sammy cierpi na progerię, genetyczną, nieuleczalną chorobę, która dotyka jedną na milion osób. Choroba charakteryzuje się przedwczesnym starzeniem organizmu, w wyniku czego dziecko nabiera fizycznych cech osoby starej. Gdy u syna Laury i Amerigo Basso zdiagnozowano progerię, badania nad nią były bardzo słabo rozwinięte, osoby, które chciały...