Nowa płyta Huntera ma bardzo duży ciężar i jest kolejnym krokiem naprzód w hunterowskiej wizji tworzenia i grania muzyki. Utwory, zarówno muzycznie jak i tekstowo są z jednej strony syntezą wcześniejszych i częściowym powrotem do korzeni, a z drugiej zupełnie nowym kierunkiem, który prawdopodobnie kolejny raz zaskoczy wielu słuchaczy. Jest i trzecia strona, która jak zwykle pozostaje ukryta aż do momentu przesłuchania całości i własnej oceny. Na to jak zwykle Hunter bardzo liczy, konsekwentnie szukając nowych pomysłów, kolejnych drzwi do otwarcia, drążąc tematy dotykające nas wszystkich,...