Artysta o albumie:
, , Mimo iż chciałem zrobić wszystko sam, to zrozumiałem, że muzykę najbardziej kocham robić razem. Każda piosenka na tej płycie to inna relacja. I mimo, że będzie napisane, że to płyta solowa, to jest ona bardziej jak ekscentryczna orkiestra.
Na swojej muzycznej drodze spotkałem wielu wspaniałych ludzi. Z niektórymi mówiliśmy sobie na melanżach “zrobimy coś wierzę", innych podziwiałem na scenie i marzyłem, żeby razem coś nagrać. Z jednymi pisałem jedynie na internetowym komunikatorze, z drugimi kradłem konie, z trzecimi medytowałem, z czwartymi piłem, z piątymi...