Nosowska wydaje płytę wtedy, kiedy ma coś do powiedzenia - za każdym razem redefiniując swoją muzyczną tożsamość. Po pięciu latach od "Basty" wraca z albumem "Degrengolada". Artystka znowu na przekór trendom - nie stara się o poklask i nie łasi do szerokiego odbiorcy. To są piosenki dla ludzi, którzy lubią, kiedy muzyka coś znaczy.
- "Degrengolada" w założeniu mogłaby stanowić inspirację do podjęcia (niemałego, lecz wybitnie korzystnego) indywidualnego wysiłku, by zejść do fundamentu istnienia i metodycznie sprawdzić każdą z wielu warstw, które ponoć składają się na nasz obraz....