Treningi, toaleta, wycieczki do lasu... O tak, najpiękniejszym końskim podbojem jest oczywiście człowiek! A kolorowe postacie z tego komiksu mogą jedynie to potwierdzić. Monika, szefowa klubu jeździeckiego, może niezbyt kobieca i za bardzo gderliwa, ale sympatyczna; jej zarozumiały synalek Romeo, który marzy o byciu czempionem konkursów hippicznych; Madzia, bezwarunkowo zakochana w rumakach, nawet jeśli trzeba wymienić im ściółkę; Celina, która woli je pieścić niż dosiadać; wreszcie Albercik, kultowy masztalerz, który od zawsze "robił w koniach". Konie dumnie reprezentują psotny kuc...