Książka, która zaskoczy nawet największych znawców futbolu!
Gdyby Nicolas Anelka przeczytał "Futbonomię", to Chelsea, anie Manchester United, zwyciężyłaby wfinale Ligi Mistrzów w2008 roku. Gdyby trenerzy wiedzieli, ile strzałów zdystansu wPremier League znajduje drogę do siatki, pewnie by ich zakazali. Gdyby biznesmeni sięgnęli po tę pozycję, nigdy nie kupiliby klubu piłkarskiego, bo zwyczajnie nie da się na nim zarobić...
Wydaje się, że owspółczesnym futbolu – rozkładanym codziennie na czynniki pierwsze – wiemy wszystko. Simon Kuper ze Stefanem Szymańskim udowadniają, że to...