Choć górzyste Bałkany nie sprzyjają wyprawom samochodem, nie powstrzymało to Marca Casalsa od długich podróży po Bośni i Hercegowinie. Ich rezultatem była przeprowadzka do tego kraju. Tutaj, na styku Wschodu i Zachodu, w etnicznym, narodowym i religijnym tyglu, przez wieki funkcjonowali obok siebie muzułmanie, katolicy, prawosławni i Żydzi. Kres temu światu położyła wojna, podczas której Sarajewo było najdłużej obleganą stolicą w nowożytnej historii Europy.
By pokazać, jak Bośniacy radzą sobie z rzeczywistością, w której wciąż, po trzech dekadach, unoszą się wojenne widma, Casals...