Przejmujący, ale zarazem ironicznie zabawny portret palestyńskiej kobiety, która nie godzi się z rolą ofiary
Nahr siedzi w jednoosobowej celi i spędza dni na rozmyślaniu o dramatycznym ciągu wydarzeń, który doprowadził do tego, że utknęła w więzieniu w kraju, którego prawie nie zna. Urodziła się w Kuwejcie w latach 70. jako córka palestyńskich uchodźców. Marzyła, by znaleźć idealnego mężczyznę, wychowywać dzieci, a z czasem, kto wie, może i otworzyć własny salon kosmetyczny. Tymczasem mąż porzucił ją tuż po ślubie, rodzina...