Żaden dyktator nie działa sam. Sam nie rządził nawet Stalin. Od lat dwudziestych do jego śmierci towarzyszył mu zespół doradców, którego skład prawie się nie zmieniał, jednak jego członkowie nie mogli czuć się bezpieczni, widząc, jak ofiarami czystek padają krewni i zaufani podwładni dyktatora. Strach towarzyszył im nieustannie, a terror mógł wymknąć się spod kontroli.
Sheila Fitzpatrick przedstawia postaci dobrze znane i te, o których dziś niewielu już pamięta. Ławrientij Beria, szef NKWD, który niedługo po śmierci Stalina został oskarżony przez resztę kręgu zaufanych o...