"Bohaterowie naszego nagrania żyli i tworzyli w kraju, który oficjalnie nie istniał, uzależnieni od kaprysów raz mniej, kiedy indziej bardziej surowych cenzorów, przepełnieni marzeniami o karierze w wielkiej, wolnej Europie, a jednocześnie skazani na walkę o podniesienie mizernego poziomu lokalnego życia kulturalnego. Los nie oszczędził także ich spuścizny – w kolejnych historycznych zawieruchach znaczna część ich dorobku uległa zniszczeniu lub daleko idącej fragmentaryzacji. I chociaż nagrywaliśmy niniejszą płytę 75 lat po zakończeniu II wojny światowej – najtragiczniejszej wyrwy w...