A znacie to? Ennio Morricone, Nick Cave, Mark Lanegan, Tom Waits i Zach Condon wchodzą do baru, a tam wszystkie miejsca zajęte przez muzyków Dead Cat In A Bag. Serio. " - tak recenzję ostatniego albumu włoskiej grupy Dead Cat In Bag rozpoczął Jarek Szubrycht w Gazecie Wyborczej. I miał rację. Serio. Po eksploracji kilku regionów neo-folkowych, flirtowaniu z folk noir, głównie z tradycyjnym folkiem w nowoczesnej perspektywie, na przykład americana, tex-mex czy muzyka bałkańska aż do alternative country, na tej trzeciej płycie zespół dryfuje w kinowym krajobrazie, skupiając się na temacie...