Miała pięć lat, kiedy po raz pierwszy widziała, jak ktoś umiera. Od tamtego dnia Clover Brooks czuje silniejszą więź z umierającymi niż z żywymi. Dlatego po śmierci ukochanego dziadka, który odszedł samotnie, podczas gdy ona podróżowała po świecie, Clover zaczyna pracować w Nowym Jorku jako doula śmierci.
Towarzyszy konającym w ich ostatnich chwilach. Robi wszystko, by oswojeni ze śmiercią, mogli w spokoju i bez żalu przejść na drugą stronę.
Clover tak bardzo poświęca się tej pracy, że właściwie nie ma własnego życia. To się jednak stopniowo zmienia, gdy odkrywa historię...