Hipnotyzujące krajobrazy z niezapomnianym kontrastem złota pustyni i błękitu nieba, serdeczni ludzie i kulinarne przysmaki oferowane za bezcen. Powszechny przemyt, publiczne obcinanie głów, porwania dla okupu, rakiety przeciwpancerne i przeciwlotnicze dostępne na każdym bazarze, bezwzględna wojna domowa. Dżipem, „nosorożcem” (wojskowym autobusem), helikopterem, wozem opancerzonym, pieszo i na mule, w hełmie i kamizelce kuloodpornej lub bez żadnych zabezpieczeń Mariusz Zawadzki przemierzał ten kraj wszechobecnego absurdu. Z czasem odgłosy detonacji stały się dźwiękiem zupełnie zwyczajnym,...