Na skraju Zwolenia, tam gdzie stary młyn zanurza koło w spokojnej wodzie, życie wielopokoleniowej rodziny Mikulskich i Derlatków płynie jak cichy nurt: wśród uli, sadu i dziecięcych marzeń małej Halinki. W miasteczku Polacy i Żydzi dzielą codzienność, a młodzi snują plany, które zdają się tak pewne, jak zmiana pór roku. Kiedy na początku września 1939 roku do stawu na Rygułcie wpada niemiecka bomba, żaden z mieszkańców tej niewielkiej osady nie przypuszcza, jak bardzo zmieni się teraz ich codzienność. Będą świadkami okrucieństwa okupantów oraz bezwzględności nowej, komunistycznej...