Niepozorny rolnik, którego zbrodnie zszokowały całą Polskę.
Tadeusz Grzesik, oddany rodzinie, przywiązany do żony i dzieci. Niski, spokojny, bez nałogów, wtapiający się w otoczenie. Nie obnosił się ze swoim bogactwem. Plantator truskawek z Górna miał jednak drugą twarz – bezwzględnego szefa gangu kantorowców, który swoją zbrodniczą działalność rozpoczął w latach 90. Sam rzadko pociągał za spust. Planował, obserwował, zdobywał broń – bicie, krępowanie i zabijanie zostawiał innym. Czasem „kończył” robotę, kiedy jego ludziom nie udało się wykonać...