Kiedyś, jeśli miałeś parę dolarów, wystarczyło podnieść słuchawkę telefonu, a pół godziny później pod drzwiami stawał dostawca z gigantyczną pizzą. Ciągnący ser, złocista, pęcherzykowata skorupka, tłuste peperoni – ot, zwykła rzecz. Dziś dzieciaki z Perdido Beach oddałyby za taką pizzę własną duszę.
Trzy miesiące temu zniknęli dorośli, a od kilku tygodni wszyscy głodują. Z każdym dniem coraz więcej dzieci się zmienia – rozwijają nadnaturalne zdolności, a napięcie rośnie, gdy nad miasteczko nadciąga chaos: normalni przeciwko mutantom i nawet ci...