Linus Weems pochodzi z zamożnej rodziny. Po śmierci matki nie może porozumieć się z ojcem, ucieka ze szkoły i z domu. Żyje na ulicy, gdzie stał się łatwym łupem dla porywacza. Pewnego dnia budzi się w podziemnym bunkrze. Z czasem Linus poznaje swoje nowe otoczenie, odkrywa, że bunkier ma kuchnię, łazienkę i sześć małych sypialni, ale są też kamery i mikrofony, dzięki którym "mężczyzna na górze" (jak Linus nazywa porywacza) może obserwować każdy jego ruch.
Wkrótce zaczynają pojawiać się nowe porwane osoby – zupełnie ze sobą niezwiązane ani wiekiem, ani statusem...