"Co byś zjadła na śniadanie"? W tym pytaniu jest wszystko: "dzień dobry", "dobrze Cię widzieć", "zacznijmy nowy dzień!”. Jednak zwykle właśnie porannemu posiłkowi - temu, który powinien być „królewski”, bogaty i dostarczający energii - poświęcamy najmniej uwagi. A może warto to zmienić? Do tego przynajmniej zachęca Małgosia Minta, dziennikarka, foodwriterka i blogerka, publicystka „UST” , a przede wszystkim - pasjonatka dobrego jedzenia oraz ludzi, którzy za nim stoją. Jak podkreśla, mało rzeczy jest jej w stanie zepsuć nastrój tak, jak złe śniadanie. - Wolę poczekać i...