Zimna wojna Film bardzo przeciętny, zlepek czarno-białych zdjęć. Niektórzy widzowie usnęli. Frekwencja mała.Agata Kulesza jak zwykle dominuje, Kot taki sobie, Kulig ładnie śpiewa. Trend jest chyba na takie kino, podobne jak Ida, Róża Pokłosie. Moda na lata 50-te trwa. Jak nie pójdziesz nic nie stracisz.