
Patricia Briggs - Klątwa burzy. Mercedes Thompson. Tom 11 "Klątwa burzy" to kolejny tom serii o kojociej pani mechanik z Tri-Cities. Mercy Thompson jest znana z talentu do pakowania się w kłopoty i tu nie jest inaczej. Choć właściwsze by było powiedzenie, że w tym przypadku kłopoty same zapukały do jej drzwi. Tym razem zamieszanie zaczynają robić nieznane wiedźmy panoszące się po okolicy. Efektem tego panoszenia są na przykład miniaturowe kózki zombie. Oraz inne, już znacznie niebezpieczniejsze, zombie. Kolejne komplikacje to polityczne dyskusje rządu z pradawnymi, w które zostają wmanewrowani bohaterowie, oraz stosik zadręczonych czarną magią trupów. Generalnie w najnowszej części losów Mercy dzieje się bardzo dużo, więc trudno się nudzić. Na bohaterów jak zwykle czeka wiele wyzwań, a same postacie przyciągają ciekawą kreacją, dzięki czemu powieść wciąga. Istotna może być informacja, że nie trzeba znać poprzednich tomów serii, by odnaleźć się w „Klątwie burzy”, choć warto zapoznać się z innymi przygodami Mercy i wilkołaków z Tri-Cities, bo są po prostu ciekawe. Patricia Briggs po raz kolejny zapewniła mi świetną rozrywkę; bawiłam się bardzo dobrze, więc polecam. Warto. :)