
Neil Gaiman - Mitologia nordycka(2017)Neil Gaiman - Norse Mythology | Fantastyka |

Neil Gaiman – angielski pisarz, scenarzysta i redaktor, autor licznych powieści, opowiadań i komiksów fantasy, science fiction i grozy. W „Dictionary of Literary Biography” jest wymieniony jako jeden z najwybitniejszych żyjących pisarzy fantasy, urban fantasy i s-f. W Polsce uważany za postmodernistę, mimo jego wielokrotnych oświadczeń, że nie czuje się powiązany z tym nurtem.*
To było moje pierwsze spotkanie z mitologią nordycką i na pewno nie ostatnie.
Zbiór ten opowiada wiele ciekawych historii, które dotyczą nordyckich bogów. Szczególnie dużo jest mowy o Odynie, Lokim, Thorze i Frei.
Autor posługuje się lekkim, prostym i zrozumiałym językiem. Niekiedy można dostrzec archaizację, dzięki której zostaje nadany odpowiedni klimat. Utwór czyta się bardzo szybko. Tak naprawdę to książka na jeden dzień. Neil Gaiman na nowo opowiada mity i historie, starając się trzymać jakiejś prawdy, lecz pozwalając sobie czasem na chwilę pofantazjowania. Z historii wyłania się obraz bogów oraz świata, który jest barwny i bardzo różny. Są one ułożone w kolejności chrobologicznej.
Najbardziej spodobało mi się przedostatnie opowiadanie, gdyż bardzo mnie zaskoczyło. Dzieje się w nim dużo ciekawych rzeczy. Nie spodziewałem się takiego obrotu spraw.
Thor to bóg gromu, który jest najsilniejszy spośród wszystkich. Jego ojciec, Odyn, jest najwyższym, najstarszym i najmądrzejszym bogiem, który wszystkimi rządzi. Natomiast Loki to najmniej poważna postać tej książki. Uwielbia robić innym psikusy, jest bardzo sprytny i przebiegły. Potrafi z każdej opresji wyjść cało. Freja jest bardzo piękną kobietą.
„– Domaga się ręki Frei.
– Chce tylko jej ręki? – rzucił z nadzieją Thor.
Ostatecznie miała dwie, może zdoła ją przekonać, by bez specjalnych sprzeciwów zrezygnowała z jednej.”
Przez cały czas towarzyszył mi humor. Często musiałem tłumić w sobie napady śmiechu, coby ludzie w komunikacji miejskiej nie zadzwonili po odpowiednie służby. Jest komizm i sytuacyjny, i postaci, i słowny.
Przedstawiony świat bogów jest bardzo różny. Z jednej strony można mówić o jego spokoju oraz pięknie, zaś momentami odniosłem wrażenie, że jest on bardzo niebezpieczny, mroczny i tajemniczy. Zamieszkuje go wiele różnych stworów (np. olbrzymy).
„Mitologia nordycka” dość mocno odcisnęła się w popkulturze. To właśnie na niej wzorował się Tolkien, Alan Garner czy Rosemary Sutcliff. W komiksach Marvela i w „Grze o Tron” również można dostrzec jej ślady. Dziwi mnie, że w szkole się jej nie uczy.
Nie chcę za bardzo rozwodzić się na temat każdej opowiastki, bo tym samym odebrałbym wam frajdę, która towarzyszy podczas ich odkrywania i poznawania. Jeśli chcesz przeżyć ciekawą przygodę, poznać bogów i zadomowić się w ich świecie, przeczytaj „Mitologię nordycką”.
Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu MAG.
Tytuł: „Mitologia nordycka”
Tytuł oryginału: „Norse Mythology”
Autor: Neil Gaiman
Wydawnictwo: MAG
Przełożyła: Paulina Braiter
Korekta: Urszula Okrzeja
Opracowanie graficzne okładki: Piotr Chyliński
Wydanie: I
Oprawa: twarda (z wbudowaną zakładką)
Liczba stron: 217
Data wydania: 02.03.2017
ISBN: 978-83-7480-728-9
* Źródło – Lubimy Czytać.

1 marca 2017, środa