
Aneta Jadowska - Katia. Cmentarne love story Twórczość pani Jadowskiej jest dla mnie stosunkowo świeżym odkryciem. “Katia. Cmentarne love story” to trzecia książka z Thornversum, którą miałam przyjemność przeczytać. I mimo, że miałam momenty, w których nie rozumiałam kontekstu sytuacji, lektura tej powieści była dla mnie bardzo przyjemna. Szczególnie w otoczeniu jesiennej aury i zbliżającego się Halloween.
Makabryczna zagadka z wątkiem miłosnym i polityką w tle nie musi brzmieć przekonująco, a jednak historia Katii to świetne połączenie fantasy, kryminału i romansu. Nasza bohaterka staje na rozdrożu i musi podjąć decyzję czy wystartuje w wyborach do Starszyzny Thornu (pierwszych w historii!). Jednocześnie dowiaduje się, że z Cmentarza Centralnego znikają ciała małych dziewczynek, a Matka Ziemia oczekuje od niej rozwiązania sprawy. I to wszystko w momencie, kiedy Namiestniczka Dora Wilk musi opuścić miasto. Pewnie nawet sama Katia nie pomyślałaby, że w obliczu tak trudnych sytuacji znajdzie jeszcze czas na randki z pewnym przystojnym jegomościem.
Ponadto, jeśli jesteście ciekawi jaką kawę pija Pani Śmierć i czy to możliwe, żeby była czyjąś ciotką, a także do czego można użyć naczynia przypominającego puszkę na ciastka, koniecznie sięgnijcie po lekturę.
Zdecydowanie warto!
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu SQN.