Hasley musi pozwolić Luke’owi odejść. Jego życie się skończyło, ale jej nadal trwa. Mama dziewczyny próbuje wytłumaczyć córce, że wciąż jest jeszcze młoda, że ma wszystko przed sobą, do Hasley jednak nie docierają te słowa. Nie chce, żeby dotarły.
Świat nie stanął w miejscu i przed dziewczyną pojawiają się nowe szanse. Luke ich nie miał, ale na pewno chciałby, aby ukochana nie oglądała się wstecz i korzystała ze wszystkich możliwości, jakie oferuje los. Na pewno również chciałby, aby go jednak nie zapomniała.
Słowa matki w końcu wydają się docierać do Hasley...