
Katarzyna Nosowska - A ja żem jej powiedziała...(2018) | Powieść |


A ja żem jej powiedziała... – ta książka to petarda.
Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania. Mówi o show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Tylko kilka zdań, a jest w tym ciepło, doświadczenie i życiowa mądrość.
"A ja żem jej powiedziała, Kaśka, szczęścia nie poudajesz" – mówi Nosowska.
Nagle cała Polska zaczyna czekać na kolejny odcinek.
"Zadałam sobie pytanie, co w tym zajęciu sprawia mi autentyczną przyjemność, na którym etapie działalności jestem najbardziej sobą, w sobie, czuję się bezpiecznie, a w okolicy serca wzrasta temperatura. Najszczersza z najszczerszych odpowiedzi brzmi - pisanie. Ten samotny moment, kiedy z chmary słów wyłapuję te, które najlepiej opowiedzą emocje. Jest to proces żmudny, momentami skrajnie wyczerpujący. Nie mam łatwości, którą legitymują się prawdziwi mistrzowie żonglerki słowem. Ja wysiaduję. Do odleżyn".
I zaczęła pisać. O druzgocącym wpływie portali społecznościowych na nasze życie, o dylematach partnerstwa, problemach w okiełznaniu nastolatków, o miłości do jedzenia i terrorze rynku reklamowego. O tym jak kochać i nie kochać. O tym, że czarny nie wyszczupla, a seks tantryczny nie polega tylko na faszerowaniu, faszerowaniu, faszerowaniu.
Nosowska jest szczerą, dojrzałą i oryginalną obserwatorką rzeczywistości. Mimo sławy i spektakularnej kariery pozostała skromna. I ma to, czego brakuje teraz wszystkim – dystans do samej siebie. Ani przez chwilę nikogo nie udaje. Z perspektywy dojrzałej kobiety mówi o konsekwencjach tłumienia swojego głosu wewnętrznego, konieczności polerowania intuicji złotą łyżeczką i potyczkach z wewnętrznym krytykiem, zwanym przez nią "puczystą".
"Od jakiegoś czasu nie wstydzę się tego kim jestem. Znam swoje możliwości. Są zbyt ograniczone by zawojować świat, ale wystarczające, by być wdzięczną, lubić życie i oddychać swobodnie. "
Nieoczywiste, głębokie, błyskotliwe, świetnie napisane i bawiące do łez. Ta książka zabije cię miłością.

Książka ma ukazać się 23 maja 2018 (data premiery w Polsce).
Aby otrzymywać aktualne wieści o książce skorzystaj z przycisku "Obserwuj premierę" znajdującego się na pasku z opcjami. Zmiany można zobaczyć na stronie "Aktualności" lub otrzymać powiadomienie we wiadomości e-mail.
Premierę można zasugerować innym osobom poprzez polubienie strony w serwisie Facebook lub ysłanie wiadomości e-mail. Funkcje te umieszczone są na pasku z opcjami, który znajduje się w górnej części strony.
Żeby zobaczyć ile kosztuje książka A ja żem jej powiedziała... kliknij tutaj: Skąpiec lub Ceneo.
A ja żem jej powiedziała... można nabyć tutaj. W zakładce "Gdzie kupić?" prezentowana jest lista sprzedawców oferujących ten produkt.
Aby przeglądać najświeższe raporty należy skorzystać z zakładki "Newsy", która znajduje się w kolumnie z prawej strony.
Żeby ocenić książkę trzeba wyznaczyć odpowiednią wartość w skali 1-5, a następnie zaznaczyć wybór kliknięciem. Swój głos mogą oddać jedynie zarejestrowani użytkownicy serwisu.
Premiera książki A ja żem jej powiedziała... nie dostała jeszcze oceny. Użytkownicy mogą oceniać tytuły jeszcze przed pojawieniem się ich na rynku, wyrażając w ten sposób swoje oczekiwania. System umożliwia późniejszą modyfikację przyznanych głosów – w tym celu użytkownik powinien wybrać inną wartość w polu "Ocena". Ocena w serwisie to średnia ważona, gdzie waga głosu zależy przede wszystkim od stażu użytkownika.
Autorem książki jest Katarzyna Nosowska. Kliknij utaj albo w nazwisko autora, żeby wyświetlić inne książki przez niego napisane.
Książka ma zostać wydana przez Wielka Litera. W celu wyświetlenia listy książek tego wydawcy kliknij w jego nazwę lub kliknij utaj.
Problem ten można zgłosić korzystając z opcji "zgłoś poprawkę" znajdującej się nad polem "Informacje". Poprawiać można nieprecyzyjne daty oraz opisy, a także wnosić o dodanie okładek, odnośników i zwiastunów.
23 maja 2018, środa
Komentarze