Oblężenie Warszawy to nie tylko zrujnowane budynki, czy niemieckie bombowce, wielką sprawą było to, co się przydarzyło ludności cywilnej w Warszawie.
20 września na pożyczonej z amerykańskiej ambasady maszynie do pisania, wystukałem pożegnalny list do rodziny. Julien Bryan, amerykański dokumentalista i fotografik, w niezwykłych okolicznościach, znalazł się we wrześniu 1939 r. w bombardowanej Warszawie. Przez kilka lat z rzędu każdego lata jeździłem po świecie, robiąc filmy dokumentalne o różnych dziwnych miejscach – napisał na wstępie do opublikowanej w roku 1940 książki...