
Barbara Faron, Agnieszka Bukowczan-Rzeszut - Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach(2017) | Historia |


Do śmierci Filipa IV Pięknego, pogromcy templariuszy, doprowadziła chciwość, a Bolesława Śmiałego, który podniósł rękę na pomazańca Bożego, biskupa Stanisława, zgubił gniew. Chciwy konkwistador Pedro de Valdivia zginął ponoć napojony przez Indian roztopionym złotem, Machiavelli w gniewie na lekarzy, których miał za konowałów, przedawkował leki, a pogrążona w apatii Maria Klementyna Sobieska zagłodziła się na śmierć. . .
Dzisiaj na przyczynę wielu z tych zgonów spojrzelibyśmy inaczej, ale w przeszłości przykładna śmierć miała ogromne znaczenie. Była jedną z najważniejszych powinności życia, dawała nadzieję na boskie przebaczenie i otwierała drogę do nieba. A jeśli nie była przykładna? Cóż, dla wszystkich stawało się jasne, że jest karą za grzechy. Jakie? Teorię bez przeszkód można było dorobić, zwłaszcza że ówczesne sekcje zwłok nie zawsze dawały odpowiedź, a opowieści o skrytobójstwach, klątwach i pomście Bożej świetnie się wśród gawiedzi sprzedawały.
Skąd jednak pomysł, aby straszyć ogniem piekielnym bogobojnych katolików, dla których przez wieki religia była nieodłącznym elementem życia? Początków idei siedmiu grzechów należy szukać w IV stuleciu. W 375 roku mnich Ewagriusz z Pontu, który uciekł z Konstantynopola na pustynię, by tam pościć i pokutować za winy, stworzył listę ośmiu pokus, dręczących ludzką duszę. W 590 roku papież Grzegorz Wielki skrócił ten spis do siedmiu, łącząc apatię (acedia) i smutek (tristitia) w jeden grzech lenistwa, stąd przez długie wieki do złych skłonności zaliczano melancholię i depresję, zrzucając je na karb działalności szatana, a nie choroby.
Granice między siedmioma grzechami często były płynne, lecz ludzie dawnych epok potrafili odczytać boskie znaki tam, gdzie współcześnie nawet byśmy ich nie zobaczyli. I tak, nie mieli problemu z uznaniem, że Grzechy, a raczej złe skłonności z listy Grzegorza Wielkiego, które były przyczyną wszelkich występków, w sposób pośredni lub bezpośredni przyczyniały się do tragicznych, tajemniczych albo wręcz makabrycznych zgonów.

Książka będzie debiutowała 23 marca 2017 (data wydania w Polsce).
Aby otrzymywać najświeższe doniesienia o książce skorzystaj z przycisku "Obserwuj premierę" znajdującego się na pasku z opcjami. Powiadomienia o zmianach wysłane zostaną we wiadomości e-mail oraz będą opublikowane na stronie "Aktualności".
Tytuł zarekomendować można poprzez polubienie strony w serwisie Facebook lub ysłanie wiadomości na e-mail znajomych. Funkcje te znajdują się na pasku z opcjami, który znajduje się w górnej sekcji strony.
Żeby zobaczyć ile trzeba odłożyć na książkę kliknij tutaj: Ceneo lub Skąpiec.
Książkę Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach można znaleźć tutaj. Wszystkie sklepy sprzedające ten produkt znajdują się w polu "Gdzie kupić?".
Świeże komunikaty można przeczytać w zakładce "Newsy" znajdującej się w kolumnie po prawej stronie.
Żeby to zrobić należy zaznaczyć właściwą ocenę w skali od 1 do 5, a następnie zatwierdzić wybór kliknięciem. Żeby oddać głos trzeba posiadać konto w serwisie.
Premiera książki Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach nie dostała jeszcze oceny. Użytkownicy mogą oceniać tytuły jeszcze przed pojawieniem się ich na rynku, wyrażając w ten sposób swoje oczekiwania. System umożliwia późniejszą modyfikację przyznanych głosów – w tym celu użytkownik powinien wybrać inną wartość w polu "Ocena". Ocena w serwisie to średnia ważona, gdzie waga głosu zależy przede wszystkim od stażu użytkownika.
Barbara Faron, Agnieszka Bukowczan-Rzeszut jest autorem książki. Lista książek stworzonych przez tego pisarza znajduje się utaj.
Książka zostanie wydana przez Astra. Listę książek wydanych przez to wydawnictwo można znaleźć utaj.
Aby tego dokonać należy uzupełnić formularz "zgłoś poprawkę", do którego odnośnik umieszczony jest nad polem "Informacje". Poprawić można nieprawidłowe daty, opisy, okładki oraz dodać nowe trailery.
23 marca 2017, czwartek
Komentarze